Miękkie pierniczki bezglutenowe

No i jest, udało mi się! Po kilku próbach mogę się z Wami podzielić tym przepisem. Te pierniczki pokochacie (mam nadzieję 🙂 ) Pyszne i miękkie pierniczki bezglutenowe. Jeśli użyjecie miodu sztucznego lub syropu roślinnego to są również wegańskie 🙂 Mleka i jajek w nich nie ma. Prosty przepis, bardzo szybko się je robi i są gotowe do spożycia od razu po upieczeniu. Miękkie pierniczki bezglutenowe

Przepis na miękkie pierniczki bezglutenowe

Najlepsze świeże, ale właśnie zajadam takiego, który ma 2 dni i też jest bardzo dobry.

Takie pierniczki sprawdzą się na Wigilię i Święta, ale nie tylko. Są tak szybkie do przygotowania, że będą super pomysłem na coś słodkiego na szybko dla nieprzewidzianych gości.

Dekoracja zależy od Waszej inwencji twórczej. Ja użyłam pomarańczowego lukru i posypki ze słodzonej miodem jagły ekspandowanej z owocami. Wygląda jak jakaś cukrowa posypka pełna chemii i robi na dzieciach równie duże wrażenie, a jest tak naprawdę zdrową kaszą jaglaną w wersji ekspandowanej z dodatkiem miodu i owoców.

Przygotowując te pierniczki, trzeba ściśle trzymać się przepisu i nie piec ich zbyt długo. Wtedy staną się bardziej kruche. W trakcie wyrabiania ciasta, może Ci się wydawać że jest zbyt tłuste, ale takie mają własnie być.

Gotowe ciasteczka wyjdą pyszne i mięciutkie. Polecam wypróbować!

Miękkie pierniczki bezglutenowe

Miękkie pierniczki bezglutenowe

Kategoria: Dania bezglutenowe, Wegańskie
Calories:
Autor: Karolina Nicpoń
Przygotowanie 10 min.
Łącznie 10 min.
Drukuj Zapisz

Składniki

  • 130 g mąki ryżowej 1 szklanka (można zastąpić gryczaną niepaloną lub owsianą)
  • 70 g mąki ziemniaczanej 0,5 szklanki
  • 1 łyżka kakao
  • 1 łyżeczka przyprawy do piernika
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 0,5 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1 łyżka cukru, ksylitolu lub innego słodzidła można pominąć
  • 1/4 szklanki miodu w wersji wegańskiej miodu sztucznego lub syropu np. klonowego
  • 80 g oleju kokosowego 2/3 szklanki (można zastąpić rzepakowym, słonecznikowym lub masłem, margaryna)

Wykonanie

  • Miód lub syrop klonowy podgrzewam w garnuszku nie za mocno, wrzucam olej i mieszam aż się rozpuści. Lekko studzę.
  • Pozostałe składniki wsypuję do miski i mieszam.
  • Do suchych składników wlewam miód i mieszam masę. Masa powinna być miękka i klejąca do rąk. Nie dosypujemy mąki 🙂 Jeśli jest trochę ciepła, odstawiam na chwilę do przestygnięcia. Jeśli się sypie i jest sucha, to znaczy że Wasza mąka mocniej wsiąkła płyn i można dolać trochę wody/mleka roślinnego, by uzyskać masę, z której łatwo będzie formować kulki i spłaszczać ciasteczka.
  • Piekarnik nagrzewam do 180st. C
  • Z ciasta odrywam niewielkie kawałki, formułuję kulkę dłońmi i spłaszczam układając na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.
  • Piekę ok 8-10 minut. Nie dłużej, by pierniczki nie wyszły kruche 😉
Podoba się przepis?Wypróbuj i pochwal się zdjęciem i oznacz @nicponwkuchni lub #nicponwkuchni bym mogła je zobaczyć!!

Jeśli szukasz innych ciekawych przepisów świątecznych, to zapraszam tutaj po inspiracje.

ciasteczka migdałowo-kokosowe
Ciasteczka-migdałowo-kokosowe
Ciasto drożdżowe gwiazda drożdżowa z makiem
Drożdżowe wegańskie ciasto z makiem
Bezglutenowe drożdżowe zawijańce z makiem
Bezglutenowe zawijańce z makiem
Ruskie pierogi bezglutenowe i wegańskie
Pierogi bezglutenowe i wegańskie
Bezglutenowe pierniki z lukrem z aquafaby
Pierniczki bezglutenowe z lukrem z aquafaby
Ciasteczka orzechowe bez mleka
Ciasteczka orzechowe

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

(Visited 41 730 times, 1 visits today)

POKAZAĆ CI JAK ZROBIĆ IDEALNE PIEROGI BEZGLUTENOWE? ZAPRASZAM NA WARSZTATY ON-LINE!

 

 

————————————————————-

Polub Nicponia na Facebooku i Insta, by nie przegapić nowości:

Pobierz prezent: >> Zapisz się po prezent

  • Darmowe checklisty z produktami, które są niezbędne w kuchni bez glutenu i alergenów oraz seria mailów ze wskazówkami, dzięki którym zobaczysz, że dieta bezglutenowa i bez nabiału i jajek nie jest wcale trudna!

Odwiedź mój >> SKLEP

Znajdziesz tam moje najlepsze zdjęcia w formie wydruków lub cyfrowej, do powieszenia na ścianie np w kuchni, jadalni czy w restauracji i ebook:

ZDROWE ŚNIADANIA bez glutenu, mleka, jajek i białego cukru.

Kupując moje produkty, pomagasz w rozwoju nicponiowego bloga.

Możesz również zostać PATRONEM bloga i tak pomóc w jego rozwoju. Kliknij w zdjęcie poniżej by zobaczyć jakie bonusy Cię czekają w zamian za wsparcie. 🙂

 

Dziękuję Ci za odwiedziny bloga. Zapraszam ponownie! 🙂

Udostępnij:

44 Odpowiedzi do “Miękkie pierniczki bezglutenowe”

  1. Niestety, ale 2/3 szklanki oleju na podana ilosc skladnikow sypkich to zdecydowanie za duzo. Wszystko plywalo w oleju. Moze 80 g oleju kokosowego byloby w sam raz, ale ja dalam 2/3 szklanki oleju z pestek winogron. Cukier lub inne slodziwo polecam dodac. Z samym miodembardzo malo slodkie. Przepis fajny, ale trzeba go zmodyfikowac. Pozdrawiam

    1. Niestety potwierdzam, że 2/3 szklanki oleju rzepakowego to chyba za duzo. Pierniczki pływały w tłuszczu, nie wyrosły, jakby surowe ☹️ Dałam też syrop klonowy zamiast miodu. Też się zastanawialam czy mi piekarnik nie siadł?!? Aż się boję próbować drugi raz, bo znowu nie wyjdą i będę zła… Nie lubię jak mi nie wychodzi

  2. Witam, mam małe pytanie
    Czy można do zrobienia pierniczków użyć gotowej mąki bezglutenowej?
    Pozdrawiam, Aga

  3. 5 stars
    Te pierniczki są idealne. Dla mnie to nie tylko ciasteczka na święta! Kręcę je na szybko kiedy mam ochotę na coś słodkiego! Dziś robię je na urodziny syna przyjaciółki. Zazwyczaj nie wystawiam ocen ale nie mogłam się zgodzić z tą jedna gwiazdką którą dostały te rewelacyjne ciasteczka! Rewelacja!

  4. Karolinko twoje pierniczki WYGRAŁY. W tamtym roku pierniczki (nie pamiętam już co za przepis) wyszły mi twarde. W tym postanowiłam zrobić eksperyment przed świętami i jednego dnia upiekłam po pół porcji 3 rodzaje pierniczków bezglutenowych 3 różnych autorów i różnych mąk bezglutenowych. Twoje po pierwsze szybko się zrobiły, po drugie ładnie odchodzą od foremek no i są smaczne co przy mąkach bezglutenowych zawsze mnie dziwi (rzadko wypieki wnuka mi smakują 🙂 ) no i rzeczywiście mięciutkie. BRAWO
    Ja masę robię w tmx-ie ale potem sugeruje je wałkować wycinać foremki będąc w rękawiczkach bo ciasto na tym etapie wydaje się tłuste na początku i tak idzie sprawniej. Nie tylko mnie smakowały 🙂

  5. Robiłyśmy z córką te pierniczki dwa razy. Pierwszy raz dałyśmy 2/3 kubka oleju kokosowego przed rozpuszczeniem. Ciasto wyszło mega tłuste. Dodałam trochę więcej cukru, do związania tego tłuszczu. Ledwo dało się formować kulki, pierniczki wyszły pyszne, ale rozlane i płaskie. Za drugim razem zważyłam olej – te 80g to u nas jednak pół kubka – wtedy ciasto wyszło o wiele lepsze, i nawet mąż wałkował i wykrawał choinki. 🙂 Może nasz kubek większą pojemność niż szklanka ma.
    Ogólnie pierniczki pyszne, i będziemy robić jutro z podwójnej ilości! Dziękujemy!

  6. jestem właśnie w trakcie pieczenia ciastek….ciasto się kruszyło więc dodałam troszkę mleka ryżowego, piekę ciasta już 20min!!! i dalej są tak samo miękkie i surowe jak gdy jest wkładałam do piekarnika ;/ nie wiem co jest nie tak

    1. 1 star
      Ja mam sprawny piekarnik. Dwa razy próbowałam. Trzymałam się przepisu a ciastka po 10 min i po 15 min tak samo kruche i w konsystencji surowe. W sensie ich konsystencja w zasadzie niczym się nie różni od tej sprzed pieczenia. Są tylko bardziej piaszczyste. Dwa razy nie wyszły.

  7. Moje sa kruche, za dlugo pieklam? Twoje sa tez jasniejsze, mi wyszly takie kakaowe, a nie dawalam wiecej kakao niz w przepisie. Samo ciasto przed pieczeniem nie bylo klejace tylko tluste, bardzo.

    1. Jeśli są kruche i ciemniejsze to może rzeczywiście za długo pieczone. Każdy piekarnik jest inny jednak i trzeba obserwować 🙂 Może też mąką bardziej wchłonęła mokre składniki niż u mnie.

  8. Nie wiem co zrobilam nie tak, ale wyszly niezjadliwe. Nie wyrosly, sa tluste i gryza w gardlo (1 lyzka przyprawy to zdecydowanie za duzo).

    1. dziwne, może to zależy od producenta przyprawy? Nie wiem dlaczego takie niedobre wyszły, do tej pory dostałam pozytywne informacje od Czytelników o tych pierniczkach. Jakich produktów użyłaś? miodu czy jakiegoś syropu? oleju kokosowego, masła?

  9. Karolinko chciałabym zamówić coś fajnego bezglutenowego dla mojej koleżanki, czy jest to u Ciebie możliwe?

    1. To zależy czy musiałoby to być bez śladowych ilości glutenu czy nie. Jeśli ma celiakię, to ja w mojej kuchni używam też glutenu i on może się po drodze gdzieś tam dostać, nawet jeśli będę używać produktów bez glutenu z certyfikatem. Jeśli nie musi trzymać aż tak restrykcyjnej diety to myślę, że mogłabym się podjąć 🙂

  10. Pysznie wyglądają. Chyba zrobię.
    Mam wrażenie, że Twoja kuchnia to wyżyny kucharstwa. Majstersztyk.
    Wow! Bez glutenu, bez jajek, bez nabiału i jeszcze bez cukru!

    1. Te raczej nie, choć jeśli dodałabyś trochę więcej mąki i je rozwałkowała i wycięła kształty, to wtedy będą jak zwykłe pierniczki i będą mogły zawisieć na choince 🙂

  11. Wyszły naprawdę pyszne dodałam też trochę zmielonych orzechów włoskich. Będę wracać do tego przepisu☺

    1. My nie mamy celiakii, więc nie muszę kupować takiej bez śladowych ilości, ale jeśli chodzi o takie, które w składzie nie mają glutenu, to na pewno Prymat i Dary natury. Ewentualnie można wymieszać 1 łyżeczkę cynamonu, pół gałki muszkatołowej, ćwierć łyżeczki imbiru i mielonych goździków, szczyptę kardamonu i taką mieszankę dodać do ciasta 🙂

  12. Wygląda cudnie, aż poczułam zapach. Czy płynne słodzidło można pominąć? Mogę przyjmować tylko ksylitol.

    1. Myślę, że można. Trzeba będzie trochę więcej dodać ksylitolu i najlepiej go zmiksować na puder. Ja tak robię zawsze kiedy go dodaję do wypieków. No i ciasto będzie potrzebować więcej płynu. Można dodać mleko roślinne, lub nawet wodę. Ilość ciężko mi określić… Konsystencja powinna być trochę bardziej miękka i klejąca niż ciasto do wałkowania.

  13. Przepis akurat dla mnie. Dopiero pierwszy miesiąc jestem na diecie bez glutenu i nabiału i cieszę się, że jest tyle świetnych miejsc, w których mogę znaleźć przepisy dla mnie :). Miłego dnia.

      1. Witam. Ciasteczka wyszły kruche bo te 8 min,to było za mało bo surowe. Teraz jak się zajadam to nadal mam wrażenie,że coś jest nie tak bo są jak ,,piaskowe” ,a gdy się je zjada to w buzi zmieniają się w taką konsystencję jak sprzed pieczenia. To moje pierwsze w życiu,pewnie coś sknociłam. Ale smak cuudo .

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Recipe Rating