Wegańskie kokosanki z aquafaby bez jajek i mleka

Wegańskie kokosanki z aquafabyKokosanki są jedną z moich ulubionych słodkich przekąsek. Kiedy musiałam przejść na dietę bezjajeczną, bezmleczną to nie mogłam przeboleć tego, że nie mogę ich jeść. Próbowałam różnych przepisów na wegańskie kokosanki, ale jednak zawsze w smaku były trochę inne niż oryginalne i nie byłam zadowolona z efektu. Za to te kokosanki z aquafaby to strzał w 10.

Kiedy pierwszy raz zobaczyłam jak wykorzystuje się aquafabę w kuchni wegańskiej do przygotowania np. bezy, pomyślałam sobie, że muszę spróbować zrobić z niej kokosanki.  Zrobiłam 🙂 i muszę przyznać, że smakują identycznie jak te na białku! Ja jestem zachwycona! 🙂 Chrupiące na zewnątrz, a w środku delikatnie wilgotne.

Więcej o tym, co to jest aquafaba i inne przepisy z jej wykorzystaniem znajdziecie tutaj. W skrócie napiszę, że aquafaba to woda, w której gotowała się ciecierzyca, lub zalewa z ciecierzycy w puszce. Jest doskonałym zamiennikiem jajka. Ubija się na sztywno jak białka.

Do przygotowania za jej pomocą bez czy makaroników, a także takich kokosanek, najlepiej jest ją zredukować o ok 30%. Czyli podgrzewać na małym ogniu aż zmniejszy się objętość, następnie schłodzić. Do ubijania używać mocno schłodzonej aquafaby z lodówki.

Wegańskie kokosanki z aquafaby

Wegańskie kokosanki z aquafaby

Kokosanki bez białka jajka, bezglutenowe
Kategoria: Dania bezglutenowe, Wegańskie
Autor: Karolina Nicpoń
Porcje 12 sztuk
Przygotowanie 10 minutes
Gotowanie 15 minutes
Łącznie 25 minutes
Drukuj Zapisz

Składniki

  • 4 łyżki Aquafaba zredukowanej i zimnej (patrz opis powyżej)
  • 1/2 szklanki cukru pudru
  • 180-200 g wiórków kokosowych

Wykonanie

  • Piekarnik rozgrzać do 160ºC
  • Aquafabę ubić w misce na sztywną pianę. Dodawać bardzo powoli cukier ubijając dalej.
  • Wsypać wiórki kokosa i wymieszać łyżką
  • Z masy formować małe kulki wielkości orzechów włoskich. Układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 160ºC i piec ok 15 minut do lekkiego zarumienienia. Przechowywać po wystudzeniu w szczelnym pojemniku. Smacznego!
Przepis wypróbowany?Zapraszam do oznaczania zdjęć @nicponwkuchni lub #nicponwkuchni!

 

(Visited 12 759 times, 32 visits today)

Zaczekaj!

Jeśli podobał Ci się ten wpis to duża szansa, że kolejne również Cię zainteresują. Powiadamiam o nowych postach na Facebooku i Instagramie. Obserwuj te profile, by nie przegapić nowości:

Zapraszam do mojej grupy na Facebooku, gdzie otrzymasz wsparcie w przygotowywaniu dań i wypieków bez alergenów.

Warto również zapisać się do mojego newslettera, m.in. by otrzymać prezent – 2 checklisty z produktami, które są niezbędne w kuchni bez glutenu i alergenów oraz moje wskazówki, dzięki którym zobaczysz, że dieta bezglutenowa i bez nabiału i jajek nie jest wcale trudna!

Kupując moje produkty, pomagasz w rozwoju nicponiowego bloga. Znajdziesz tam moje najlepsze zdjęcia w formie wydruków do powieszenia na ścianie np w kuchni, jadalni czy w restauracji.

 

Dziękuję za odwiedziny bloga. Zapraszam częściej! 🙂

Udostępnij:

  1. Cześc wszystkim, spiesze donieść, że zalewy z fasoli też nie warto wylewać-ubija sie tak samo ( o ile nie piękniej) jak z ciecierzycy ( w końcu to białko i to białko). Może ameryki nie odkryłam dla innych, ale dla mnie był to eksperyment. Ubiła się pulchniutka, różowawa (z czerwonej fasoli była), dodałam do niej mąki owsianej wymieszanej z odrobiną ciecierzycowej i upiekłam pyszne, pulchne placuszki :D. Wow, dumna byłam i jestem z siebie. MOże komus się przyda ta ciekawostka:), pozdrawiam.

  2. Ja zrobiłam z aquafaby ze słoika, nie redukowałam, ubiła się pięknie, trochę wyjadłam „na surowo”, ale niestety za długo piekłam. Wyszły pyszne, ale jakby puste w środku.

    1. Ja zawsze do bez lub kokosanek używałam zredukowanej. Myślę, że można spróbować z taką prosto z puszki, może będą po prostu bardziej płaskie, a może wyjdą takie jak moje 🙂 Nie wiem, nie próbowałam. Proszę dać znać jak wyszły takie z niezredukowanej aquafaby 🙂

    1. Niestety najlepiej stabilizuje aquafabę, ale myślę że w kokosankach śmiało można zamienić biały na trzcinowy, kokosowy albo syrop klonowy lub ksylitol – choć ten ostatni polecałabym zmielić na puder i użyć zdecydowanie mniej niż białego w przepisie:)

      1. ja właśnie robę z erytrolem, niestety nie zredukowałam aquafaby, choć ładnie się ubiła, to po dodaniu wiórków wszystko opadło i są placki 😉 zobaczymy czy chociaż smakują.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *