fbpx

Najlepsze pączki bezglutenowe i wegańskie

Obserwuj na Instagra
Polub mnie
Obserwuj na Pinterest
Obserwuj mnie

najlepsze pączki bezglutenowe i wegańskieTo jest przepis, na który wielu z Was czekało. Jeśli śledzisz mnie na Instagramie czy Facebooku to wiesz, że pierwsza próba nie była udana. Pączki bezglutenowe i wegańskie nie wyszły tak, jak chciałam. Nie wyrosły, nasiąknęły tłuszczem podczas smażenia, ale się nie poddałam. Następnego dnia lekko zmodyfikowałam przepis i uzyskałam najlepsze pączki bezglutenowe i wegańskie, jakie kiedykolwiek jadłam i jakie kiedykolwiek zrobiłam. Mąż zachwycony, mimo że do wypieków bez glutenu bez mleka i jajek zawsze podchodzi sceptycznie. Na szczęście kilka razy już udało mi się go zaskoczyć i tak było tym razem.

Ciasto smakuje i wygląda jak tradycyjny pączek. Moje pączusie zrobiłam w formie takich z dziurką, ale równie dobrze można uformować jak zwykłe pączki i nadziać marmoladą. Najlepsze były oczywiście od razu po usmażeniu, ale przez to, że smażyłam je wieczorem, to zajadaliśmy się nimi rano następnego dnia. Wyszły naprawdę wspaniale!

Do tego sam przepis jest niezwykle prosty, składa się z prostych składników, bez kombinowania. Na blogu mam już pączki bezglutenowe gryczano-jaglane, ale tamten przepis wymaga odrobinę więcej pracy i czasu. Ten jest bardzo prosty 🙂 Jeśli gluten nie jest dla Ciebie problemem i szukasz pączków wegańskich w wersji glutenowej, to polecam Ci takie tradycyjne pyszne pączki 🙂

 

Zachęcam do zapisu na blogowy newsletter. Facebook tnie zasięgi, a zapowiadają się na ten rok duże zmiany w tym serwisie. Może się niedługo okazać, że nie będzie Wam dane zobaczyć moich postów na tej platformie, nawet jeśli lubicie profil nicponwkuchni. Nie chcecie chyba przegapić kolejnych nowości i bezglutenowych, bezjajecznych i bezmlecznych pyszności? 🙂 Dodatkowo po zapisie otrzymacie e-booka z 7 przepisami bez mleka, jajek, glutenu i cukru. Zachęcam do zapisu poniżej:

Tymczasem zapraszam na najlepsze na świecie 😉 pączki bezglutenowe i wegańskie. Musicie ich spróbować! Zdecydowanie 🙂

Dajcie znać w komentarzu, jak Wam się podoba ten przepis i pochwalcie się zdjęciem pączków w swoim wykonaniu. Oznaczcie profil mojego bloga w mediach społecznościowych lub wyślijcie zdjęcie na adres karolina.nicpon@gmail.com.

Wydruk przepisu
Najlepsze pączki bezglutenowe i wegańskie
najlepsze pączki bezglutenowe i wegańskie
Porcje
pączków
Składniki
  • 150 g mąki owsianej bezglutenowej
  • 100 g mąki ziemniaczanej (skrobii)
  • 100 g mąki ryżowej jasnej
  • 1,5 łyżeczki gumy ksantanowej
  • 0,5 płaskiej łyżeczki soli
  • 0,5 płaskiej łyżeczki sody oczyszczonej
  • 50 g cukru ok 1/4 szklanki
  • 25 g drożdży świeżych lub 2,5 łyżeczki suchych
  • 1 łyżeczka octu jabłkowego lub soku z cytryny
  • 6 łyżek Aquafaby (zalewy z puszki ciecierzycy lub wody z gotowania ciecierzycy)
  • 1 szklanka mleka roślinnego
  • 60 g margaryny bezmlecznej ja używam Alasan BIO
  • olej do smażenia
Porcje
pączków
Składniki
  • 150 g mąki owsianej bezglutenowej
  • 100 g mąki ziemniaczanej (skrobii)
  • 100 g mąki ryżowej jasnej
  • 1,5 łyżeczki gumy ksantanowej
  • 0,5 płaskiej łyżeczki soli
  • 0,5 płaskiej łyżeczki sody oczyszczonej
  • 50 g cukru ok 1/4 szklanki
  • 25 g drożdży świeżych lub 2,5 łyżeczki suchych
  • 1 łyżeczka octu jabłkowego lub soku z cytryny
  • 6 łyżek Aquafaby (zalewy z puszki ciecierzycy lub wody z gotowania ciecierzycy)
  • 1 szklanka mleka roślinnego
  • 60 g margaryny bezmlecznej ja używam Alasan BIO
  • olej do smażenia
najlepsze pączki bezglutenowe i wegańskie
Sposób przygotowania
  1. W dużej misce mieszam mąki, gumę ksantanową, sodę, sól i cukier. Miksuję je razem mikserem by się wymieszały dobrze i napowietrzyły.
  2. Drożdże rozkruszam w miseczce i zalewam 1/4 szklanki ciepłego mleka, dodaję łyżeczkę cukru i mieszam aż drożdże się rozpuszczą. Odstawiam na 15 minut. Jeśli masz drożdże sche pomiń ten krok i wsyp je do miski z mąkami.
  3. Resztę mleka podgrzewam z masłem, margaryną, aż do rozpuszczenia, odstawiam z ognia i lekko studzę.
  4. Do miski z mąkami wlewam zaczyn drożdżowy, ocet i płynną aquafabę. Mieszam.
  5. Dodaję ciepłą ale nie gorącą resztę mleka z rozpuszczoną margaryną. Mieszam łyżką aż całość się połączy Ciasto będzie lepkie, trochę jak chlebowe i tak właśnie ma być. Nie dosypuj mąki, chyba że jest aż lejące, to zależy od rodzaju mąki jaką użyjesz. Nawet te same mąki różnych firm inaczej chłoną płyn. Ciasto więc ma być lepkie, ale powinno odchodzić od miski podczas mieszania łyżką.
  6. Ciasto wykładam na arkusz papieru do pieczenia. Biorę drugi arkusz i kładę na górę. Rozwałkowuję ciasto przez papier na grubość od 0,5 cm. Zdejmuję górny papier.
  7. Posypuję placek ciasta mąką ryżową i wykrawam kółka szklanką, a kieliszkiem mniejsze kółeczka w środku. Bardzo delikatnie przenoszę na obsypany mąką blat lub na zdjęty wcześniej papier do pieczenia oponki ciasta i małe kółeczka, z których będą słodkie małe pączusie i przykrywam ściereczką. Z resztę ciasta znów wałkuję i znów wykrawam oponki.
  8. Zostawiam przykryte ściereczką aż urosną. W ciepłym miejscu bez przeciągu. U mnie to zajęło ok 1 godzinę.
  9. Do garnka wlewam olej do wysokości ok 2-3 cm od dna garnka. Powoli nagrzewam do temp ok 170st C. Jeśli nie macie termometru tak jak ja, to wrzućcie dla sprawdzenia temperatury zały kawałeczek ciasta i jeśli szybko brązowieje to znak że temp. za wysoka, jeśli leży na dnie i nie skwierczy to znaczy że za niska 😉
  10. Smażę po 1-2 minuty z każdej strony. Przekładam na papierowy ręcznik.
  11. Jeszcze ciepłe polewam lukrem z cukru pudru (lubksylitolu pudru) łyżki soku z cytryny i gorącej wody.
  12. Smacznego!

najlepsze pączki bezglutenowe i wegańskie

 

(Visited 10 707 times, 1 visits today)
Obserwuj na Instagra
Polub mnie
Obserwuj na Pinterest
Obserwuj mnie

  1. Kiedyś żeby pączki nie piły tłuszczu dodawano spirytus lub ocet. Czy W tym wypadku, mogę dodać spirytus zamiast gumy ksantanowej?

  2. powiem tak: rewelka ! 😀 w tlusty czwartek nie udalo mi sie zrobic pączkow bo moja 2,5 latka i druga 3 miesieczna coreczka nie daly mi sie za to zabrac, ale zrobilam w sobote a co tam :p pominelam gume ksantonowa bo jej nie posiadam i musialam dodac troche wiecej mąki ale wyszly swietne! nic sie nie rozpadlo. aha ale nie udalo mi sie ich rozwalkowac bo sie przyklejaly do papieru a pozniej nie dalo sie ich przeniesc ;/ wiec rekami obsypanymi maka ryzowa robilam kulki i byly takie paczki 😉 zrobilam w sobote a dzisiaj przed chwila zjadlam ostatni jaki zostal i dalej byl pyszny!

    1. Super! Bardzo Ci dziękuję, że podzieliłaś się opinią 🙂 Dobrze wiedzieć, że bez gumy też się udadzą, wystarczy trochę więcej mąki i inny sposób formowania 🙂 Cieszę się bardzo, że smakowały! 🙂

  3. Pączki wyglądają super Ale nie podoba mi się przepis…miał być bardzo prosty, a tu takie składniki jak w kupnych…Ble. Może da się poprosić o przepis ale bez gumy czy innych wydziwnień? Mąkę owsianą można zastąpić jaglaną może?

    1. Dziękuję za opinię. Bez gumy niestety chłoną tłuszcz. Może łupiny babki płesznik, jako bardziej naturalny składnik niż guma ksantanowa (która jest po prostu sfermentowanym cukrem) zadziałałaby podobnie. Robiłam te pączki z mąką gryczaną i wyszły super, z jaglaną nie próbowałam. Jakie jeszcze są w przepisie udziwnienia? Aquafaba jest zastępnikiem jajka,jeśli nie musisz ich unikać w diecie, to możesz użyć 2 jajek.

          1. Tak, myślę że będzie ok, tylko lepiej bez termoobiegu 🙂 Na mojej grupie ktoś wstawił zdjęcie pączków usmażonych bez aquafaby i gumy i mówił, że wyszły super, więc można spróbować usmażyć i jak będą chłonąć za mocno tłuszcz to wtedy usmażyć. Mi bez gumy nie wychodziły 🙂

    1. niestety raczej nie urosną. Można użyć trzcinowego, jeśli stosujesz. Ewentualnie można spróbować zamiast drożdży dać 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia i tą sodę jak w przepisie.

      1. Zastępnika niestety nie znam. Można spróbować pominąć, ale nie dam gwarancji, że będą tak puszyste i będą się dobrze smażyć. Będę próbować w tym tygodniu i dam znać 🙂 Ja gumę ksantanową kupiłam przez internet, można poszukać jej w stacjonarnych eko sklepach

  4. Niestety pączki rozpadły się podczas smażenia robiłam wszystko zgodnie z przepisem szkoda, bo trochę kasy poszło do śmieci

    1. Nie wiem dlaczego tak się stało. Na pewno nie pominęłaś jakiegoś składnika? Mi się rozpadały za pierwszym razem, ale wtedy nie dałam sody, aquafaby i gumy ksantanowej.

  5. Wyglądają smakowicie 😀 Przepis zapisuję na później, np. na Tłusty Czwartek 🙂 Ciekawe, czy mój mąż pozna, że nie jest to zwykły pączek 😉 Zrobię eksperyment 😀

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *