Moje pierwsze portfolio – test fotoksiążki Saal Digital

Dziś w ramach małej odskoczni od gotowania chciałam Was zaprosić do przeczytania recenzji fotoksiążki firmy Saal Digital. Otrzymałam jakiś czas temu kupon na wykonanie takiej fotoksiążki i nie zastanawiając się długo, zdecydowałam się go wykorzystać.

Mam w domu takich fotoksiążek już kilka. Odkąd sama przeczytałam recenzję fotoksiążki na blogu koleżanki, wykonuję je co roku. Zawsze w okolicach stycznia przeglądam zdjęcia z zeszłego roku i wybieram te, które najbardziej mi się podobają. Z nich wybieram te, które zamieszczę w fotoksiążce. Dzięki temu zmuszam się co rok, by zrobić ze zdjęciami w komputerze porządek. Dodatkowo mam super pamiątkę w postaci pięknego albumu ze zdjęciami.

Często również zamawiam fotoksiążki lub kalendarze jako prezenty na dzień dziadka czy babci. Z takiego albumu ze zdjęciami wnucząt każda babcia i dziadek się ucieszą!

Tym razem jednak postanowiłam wykonać coś w rodzaju portfolio z moimi kulinarnymi fotografiami zamiast kolejnego albumu z rodzinnymi zdjęciami. Nie wiem, szczerze mówiąc, czy będę miała w najbliższym czasie okazję pokazać je komuś w celu podjęcia współpracy, bo do profesjonalnego kulinarnego fotografa dużo mi jeszcze brakuje, ale będę miała przynajmniej piękną pamiątkę z moich fotograficznych początków 🙂

Fotoksiążka Saab Digital

W mojej kolekcji jest kilka fotoksiążek. Zamawiałam fotoksiążki różnych firm, więc mam porównanie. Z usług firmy Saal Digital dotychczas nie korzystałam, więc z przyjemnością i zaciekawieniem zabrałam się za projektowanie fotoksiążki tej firmy.

Pobrałam aplikację, wybrałam format, jaki mnie interesuje, rodzaj okładki, rodzaj papieru wewnętrznych stron, ich ilość i kilka dodatkowych opcji. Następnym krokiem był wybór szablonów. Ja wybrałam pusty projekt do samodzielnego zaaranżowania, gdyż z dostępnych szablonów nie mogłam wybrać nic, co by odpowiadało moim preferencjom.

Samo projektowanie nie sprawiło mi problemów, choć na początku miałam trudności z rozpracowaniem aplikacji. Kiedy już znalazłam wszystkie potrzebne opcje, fotoksiążka była gotowa w kilka chwil.

To, co najbardziej mnie zaskoczyło to czas realizacji fotoksiążki. Następnego dnia po wykonaniu przeze mnie projektu, książka już była gotowa do wysyłki, a do moich drzwi kurier z przesyłką zapukał kolejnego dnia. Super sprawa, gdyż często na pomysł prezentu w formie fotogadżetu wpadam kilka dni przed tym, kiedy musi być wręczony 😉 Też tak macie? :)

Ok, czyli podsumowując, czym wyróżnia się fotoksiążka firmy Saal Digital od innych dostępnych na rynku?

Zalety fotoksiążki Saal Digital
  • Ekspresowa realizacja zamówienia i dostawa
  • Dobre zabezpieczenie fotoksiążki w transporcie
  • Duży wybór okładek, dodatkowych opcji
  • Płaskie łączenie stron — dzięki temu możemy umieścić zdjęcie na łączeniu stron i będzie w całości pięknie widoczne
  • Brak loga producenta na fotoksiążce, a za dodatkową opłatą 25 zł można również zrezygnować z kodu kreskowego umieszczonego na okładce
  • Trwałość kolorów — Firma daje 75 lat gwarancji na trwałość kolorów
  • Jakość wykonania
  • Bardzo dobrze odwzorowane kolory.
Wady fotoksiążki Saal Digital.
  • Cena. Fotoksiążka nie jest tania. Biorąc pod uwagę jednak moje poprzednie tańsze realizacje, jakość fotoksiążki od Saal Digital jest nieporównywalnie wyższa,
  • Mała ilość gotowych szablonów do wyboru,
  • Mało intuicyjna aplikacja do projektowania.

Fotoksiążka Saab Digital

 

A wy lubicie utrwalać zdjęcia w fotoksiążkach? Wykonujecie takie albumy rodzinne, czy raczej preferujecie cyfrową wersję? Jestem ciekawa jak to jest u Was 🙂 Dajcie znać w komentarzach! 🙂

Jeśli lubicie fotoksiążki, to firma Saal Digital przygotowała dla Was jednorazowy kupon w wysokości 75 zł na “fotoksiążkę na dobry początek”. Więcej informacji i kupon rabatowy znajdziecie pod tym linkiem.

Zachęcam do korzystania! Zdjęcia w formie fotoksiążki ogląda się wyjątkowo przyjemnie!

(Visited 246 times, 1 visits today)

 

 

KURS Z HODOWANIA ZAKWASU I PIECZENIA CHLEBA BEZ GLUTENU

Chcesz się nauczyć jak wyhodować silny i aktywny zakwas bezglutenowy i piec na nim pyszny, mięciutki chleb z chrupiącą skórką lub inne, nietuzinkowe wypieki?

Zapisz się na mój MINI KURS!

Więcej szczegółów i zapisy tutaj: KURS NICPONIA

KIEDY JUŻ BĘDZIESZ MIEĆ ZAKWAS< PRZYDADZĄ CI SIĘ PRZEPISY Z JEGO WYKORZYSTANIEM:

Wypieki na zakwasie bez glutenu

———————————————————-

Jeśli podobał Ci się ten wpis to duża szansa, że kolejne również Cię zainteresują.

Polub Nicponia na Facebooku i Insta, by nie przegapić nowości:

Pobierz prezent: >> Zapisz się po prezent

  • Darmowe checklisty z produktami, które są niezbędne w kuchni bez glutenu i alergenów oraz seria mailów ze wskazówkami, dzięki którym zobaczysz, że dieta bezglutenowa i bez nabiału i jajek nie jest wcale trudna!

Odwiedź mój >> SKLEP

Znajdziesz tam moje najlepsze zdjęcia w formie wydruków lub cyfrowej, do powieszenia na ścianie np w kuchni, jadalni czy w restauracji i ebook:

ZDROWE ŚNIADANIA bez glutenu, mleka, jajek i białego cukru.

Kupując moje produkty, pomagasz w rozwoju nicponiowego bloga.

Możesz również zostać PATRONEM bloga i tak pomóc w jego rozwoju. Kliknij w zdjęcie poniżej by zobaczyć jakie bonusy Cię czekają w zamian za wsparcie. 🙂

 

Dziękuję Ci za odwiedziny bloga. Zapraszam ponownie! 🙂

Udostępnij:

2 Odpowiedzi do “Moje pierwsze portfolio – test fotoksiążki Saal Digital”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *