Tag: pietruszka

Zupa z soczewicy czerwonej, rozgrzewająca zupa krem

Wrze­sień w kalen­da­rzu, liście brą­zo­wie­ją w par­ku, jesień czuć w powie­trzu. 15 stop­ni na dwo­rze, w moim miesz­ka­niu na par­te­rze tyl­ko kil­ka stop­ni wię­cej. Kolej­na her­ba­ta na roz­grza­nie wypi­ta, czas wziąć się za coś tre­ściw­sze­go. Zupa z socze­wi­cy czer­wo­nej! O tak! Tego mi trzeba! 

Czy­taj dalej

Chlebek ziołowy na mące orkiszowej bez jajek i mleka

Dziś zapra­szam Was na hit kuli­nar­nych grup na Face­bo­oku. Nie ma dnia, by ktoś na kuli­nar­nych popu­lar­nych gru­pach nie zapy­tał o ten prze­pis. Chle­bek zio­ło­wy do odry­wa­nia, bo o nim mowa, to hit nie tyl­ko inter­ne­tu, ale też hit każ­dej impre­zy, na któ­rej się poja­wia. Musi­cie wypróbować! 🙂

Ja taki chle­bek zio­ło­wy robi­łam pierw­szy raz, ale na pew­no nie ostat­ni. Już sam wygląd robi wra­że­nie, a zapach roz­cho­dzi się po całym miesz­ka­niu. Wyobraź­cie sobie ten zapach pysz­ne­go świe­żut­kie­go pie­czy­wa z zio­ła­mi i czosn­kiem. Moż­na się roz­ma­rzyć, prawda?

Czy­taj dalej

Kotlety ryżowe z mięsem gotowanym z rosołu

Wczo­raj był rosół, jak to na nie­dzie­lę przy­sta­ło. Myśla­łam, że dziś zro­bię więc pomi­do­ro­wą, ale nie­ste­ty z roso­łu zosta­ło tyl­ko mię­so i warzy­wa. Tak, zje­dli­śmy we czwór­kę tzn ja mąż, 5 latek i 2 lat­ka cały gar roso­łu w jeden dzień. 😀 Warzy­wa wyko­rzy­sta­li­śmy do przy­go­to­wa­nia sza­ło­tu (sałat­ki jarzy­no­wej), a mię­so? no wła­śnie. Nie mia­łam ani cza­su ani ocho­ty robić pie­ro­gów z mię­sem czy kro­kie­tów. Poza tym mię­sa nie było aż tak dużo, żeby wystar­czy­ło na taką ilość far­szu, aby głod­na rodzin­ka Nic­po­niów mogła sobie pojeść. Wymy­śli­łam, że z ryżem i jakimś wyraź­nym w sma­ku dodat­kiem mogło­by być cie­ka­wie. Ugo­to­wa­łam więc ryż, mię­so zmie­li­łam, doda­łam pomi­do­ry suszo­ne i tak oto powsta­ły kotle­ty ryżo­we z mię­sem goto­wa­nym z roso­łu z suszo­ny­mi pomi­do­ra­mi. Kotle­ty wyszły bar­dzo smacz­ne, sma­ko­wa­ły zarów­no nam, jak i naszym dzie­ciom. Myślę, że czę­sto będą lądo­wać na sto­le nie tyl­ko w poniedziałki 😉

Czy­taj dalej