Majonez wegański, majonez bez jajek z aquafaby

Majonez wegański, majonez bez jajek z aquafaby

Follow by Email
Facebook
Facebook
GOOGLE
GOOGLE
http://nicponwkuchni.pl/majonez-weganski-z-aquafaby/
Obserwuj na Pinterest
Obserwuj na Pinterest
Obserwuj na Instagram

Ameryki nie odkryłam, przepis na taki majonez już jest w internecie. Mimo to zdecydowałam się wstawić i u mnie tę recepturę na majonez wegański, bez jajek z aquafaby. Może akurat Ty, Drogi Czytelniku jeszcze o nim nie słyszałeś i będzie to dla Ciebie okrycie co najmniej takie jak dla mnie odkrycie samej aquafaby? 🙂 Planuję wstawić różne przepisy na smarowidła, pasty, kremy gdzie ten majonez będzie miał swój udział dlatego przepis ten musiał u mnie na blogu się pojawić. 

Kiedy robiłam ten wegański majonez z aquafaby po raz pierwszy, nie wierzyłam, że wyjdzie. Z tych składników można wyczarować gęstą, lśniącą masę przypominającą jajeczny majonez tradycyjny? No way! Mieszam, mieszam, miksuję i co? ... nic! Nie ma! płyn jest rzadki, nie bardzo chce się ze sobą połączyć...majonezu nie przypomina. Już się miałam poddać, ale pomyślałam, że powinien zgęstnieć w lodówce. Odłożyłam mieszaninę do lodówki. Następnego dnia w naczyniu były rozdzielone warstwy przeróżnych płynów. Zmiksowałam ponownie. Długo nie musiałam czekać, JEST! Udało się! 😀 Moja mina... bezcenna! 🙂

Mina męża, kiedy nałożyłam odrobinę na palec i dałam mu skosztować też była bezcenna, bo biedny był przekonany, że miksuję jakiś słodki krem do ciasta 😀 😀 😀  Skrzywił się i oburzył, że to majonez. Tak, powiedział MAJONEZ, co jest dowodem na to, że z tych składników rzeczywiście wychodzi majonez! Kto jak kto, ale mój mąż na majonezach się zna. Jego powiedzenie, że majonezu i whisky w domu nigdy nie może zabraknąć jest już wśród bliskich nam osób dobrze znane 😉

Zapraszam do wypróbowania! Korzystajcie! Taki majonez wegański jest świetny jako baza do sosu czosnkowego, jako smarowidło na pieczywo, jako dodatek do past na kanapki, dipów itp. Możliwości otwiera się cała masa! 🙂

Przepis na majonez zaczerpnęłam z tego bloga.

Chcesz zobaczyć więcej przepisów wegańskich, bez cukru, glutenu?

Zapisz się do mojej listy mailingowej i pobierz bezpłatny e-book 🙂 Kliknij w obrazek, a zostaniesz przekierowany na stronę zapisu 🙂 Zapraszam!

e-book przepisy bezmleczne, bezglutenowe, bez jajek, cukru

Print Friendly, PDF & Email
(Visited 790 times, 9 visits today)
Follow by Email
Facebook
Facebook
GOOGLE
GOOGLE
http://nicponwkuchni.pl/majonez-weganski-z-aquafaby/
Obserwuj na Pinterest
Obserwuj na Pinterest
Obserwuj na Instagram
Majonez wegański bez jajek z aquafaby
Majonez wegański, majonez bez jajek z aquafaby
Wydruk przepisu
Porcje Czas przygotowania
1 słoik ok 0,5l 10 minut
Porcje Czas przygotowania
1 słoik ok 0,5l 10 minut
Majonez wegański bez jajek z aquafaby
Majonez wegański, majonez bez jajek z aquafaby
Wydruk przepisu
Porcje Czas przygotowania
1 słoik ok 0,5l 10 minut
Porcje Czas przygotowania
1 słoik ok 0,5l 10 minut
Składniki
  • 125 ml Aquafaby (zalewy z puszki ciecierzycy lub wody z gotowania ciecierzycy)
  • 2 łyżeczki octu jabłkowego lub soku z cytryny
  • 1 łyżeczka musztardy
  • 1/4 łyżeczki cukru, ksylitolu lub innego słodzidła
  • 1/2 łyżeczki soli, lub lepiej czarnej soli namak, która daje jajaeczny posmak
  • 1 i 1/4 szklanki oleju rzepakowego lub innego delikatnego w smaku
  • 1 łyżka płatków drożdżowych opcjonalnie (ja nie dodaję)
Porcje: słoik ok 0,5l
Sposób przygotowania
  1. Wszystkie składniki poza olejem umieszczam w wysokim naczyniu. Ja używam naczynia, które mam w komplecie z blenderem
  2. Miksuję blenderem ręcznym przez kilka minut (2-3 minuty) na najwyższych obrotach. Wlewam olej miksując dalej cienkim strumieniem.
  3. Gotowe! Przekładam do słoika i przechowuję w lodówce 🙂
Inne informacje

Jeśli majonez jest rzadki i nie chce się połączyć odstaw go w naczyniu, w którym go miksowałaś/łeś do lodówki i następnego dnia zmiksuj ponownie. Magicznym sposobem masz wegański majonez! 😀

Udostępnij ten przepis

12 Comments

  1. Ja Zwykła Matkaa Klaudia

    15 września 2017 at 11:18

    Dobrze że wsta­wi­łaś u sie­bie ten prze­pis 🙂 bo ja tyl­ko kie­lec­ki ;). A tu takie zasko­cze­nie. Co do prze­pi­sów każ­dy ma pra­wo wpaść na podob­ny pomysł, jeste­śmy kuchra­mi, i cze­sto się zda­rza że się powie­la­my i co ? Jak coś jest smacz­ne, jak coś jest zdro­we Trze­ba się tym dzielić 🙂

    • Dokład­nie tak, dobre prze­pi­sy trze­ba udo­stęp­niać dalej, aby szer­sze gro­no Czy­tel­ni­ków mogło je poznać. Dla wie­lu jest to odkry­cie, coś nowe­go, co uła­twia zma­ga­nia z die­tą np u dzie­ci. Ja jestem zado­wo­lo­na, jak ktoś mój prze­pis wsta­wia u sie­bie na blo­gu, bo to zna­czy, że jest dobry, war­ty polecenia.Dodatkowo jest link do moje­go blo­ga, co wia­do­mo, ma zna­cze­nie na pozy­cję blo­ga w wyszukiwarkach.

  2. Do tej pory pie­kłam cia­sto na bazie aqu­afa­by, ale może kolej­nym razem wypró­bu­ję taki majonez 🙂

  3. Prze­pis na majo­nez zaczerp­nę­łam”. Lol, prze­cież to po pro­stu jest prze­pi­sa­ny prze­pis Mar­ty, tyl­ko obu­do­wa­ny opo­wie­ścia­mi o jakichś pery­pe­tiach z mężem. Cze­mu nie moż­na do prze­pi­sów na sma­ro­wi­dła, pasty, kre­my gdzie ten majo­nez będzie miał swój udział” po pro­stu zalin­ko­wać ory­gi­nal­ne­go prze­pi­su z Jadło­no­mii? Ktoś mi pole­cił tego blo­ga, wcho­dzę i jako pierw­sze widzę prze­pis kogoś inne­go, słabo.

    • Pod­lin­ko­wa­łam do prze­pi­su Mar­ty. Ten prze­pis był już opu­bli­ko­wa­ny na zagra­nicz­nych blo­gach zanim poja­wił się u niej, więc nie jest to też jej inwen­cja twór­cza. Więk­szość moich prze­pi­sów jest autor­skich, jeśli jakiś nie jest zawsze lin­ku­ję do źró­dła. Myślę, że jest to fair wobec moich Czy­tel­ni­ków. Pozdra­wiam i mimo wszyst­ko zapra­szam do przej­rze­nia innych prze­pi­sów. Może znaj­dzie Pani coś dla siebie 🙂

      • znam blo­ga Mar­ty Dymek ale jakoś nie rzu­cił mi się w oczy prze­pis na majo­nez dla­te­go jestem bar­dzo wdzięcz­na, że Karo­li­na go zamie­ści­ła u sie­bie. Od daw­na pró­bu­ję stwo­rzyć coś na kształt wegań­skie­go majo­ne­zu dla moich dzie­ci, do tej pory wszyst­kie moje pró­by koń­czy­ły się klę­ską, jutro rano zabie­ram się za ten przepis…Oby w koń­cu się udało 🙂

        • ps. kocham kocham i jesz­cze raz kocham tego blo­ga za prze­pis na kopyt­ka z kaszy jagla­nej. Mój syn któ­ry jagla­nej nie doty­ka nawet kijem, wci­na kopyt­ka za każ­dym razem kie­dy je zro­bie, zawsze z dokład­ką :):) 🙂 Jeśli uda się i z majo­ne­zem chy­ba znów polu­bie goto­wa­nie (od kie­dy moje dzie­ci musza być na die­cie wegań­skiej znie­na­wi­dzi­łam kuch­nie i wszyst­ko co się z nią wiąże)

          • Dzię­ku­ję bar­dzo za te cie­płe komen­ta­rze :* Widzia­łam, że wie­le osób nie zna­ło tego prze­pi­su, szcze­gól­nie wśród moich Czy­tel­ni­ków, dla­te­go chcia­łam im go poka­zać. Do moje­go blo­ga też kil­ka innych blo­ge­rów lin­ku­je i nie mam z tym pro­ble­mu 🙂 Mam nadzie­ję, że Wam posma­ku­je ten majo­nez 🙂 Trzy­mam kciuki!

      • Super, że wsta­wi­łaś u sie­bie ten prze­pis Przy­po­mnia­łaś mi o nim i naro­bi­łaś sma­ka Sła­ba to jest wypo­wiedź kogoś kto sam nic od sie­bie nie daje Świet­ny masz blog i czę­sto czer­pie inspi­ra­cje od Cie­bie. Pozdra­wiam cie­pło i cze­kam na więcej

        • Bar­dzo dziękuję :*
          No wła­śnie, prze­pis jest w wie­lu miej­scach, na wie­lu blo­gach, każ­dy z tych blo­gów ma swo­ich Czy­tel­ni­ków, któ­rym on się może przy­dać 🙂 Cie­szę się bar­dzo, że mogłam Ci prze­pis przy­po­mnieć i że podo­ba Ci się mój blog. Bar­dzo mi miło :*

    • Ja Zwykła Matkaa Klaudia

      15 września 2017 at 11:19

      Co do prze­pi­sów każ­dy ma pra­wo wpaść na podob­ny pomysł, jeste­śmy kuchra­mi, i cze­sto się zda­rza że się powie­la­my i co ? Jak coś jest smacz­ne, jak coś jest zdro­we Trze­ba się tym dzielić .

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

*