Month: Wrzesień 2016

Sałatka z rukoli buraków i sera koziego

Sałat­ka z ruko­li bura­ków i sera kozie­go to jed­na z moich ulubionych.

Do sma­ku ruko­li musia­łam się przekonać…nie była to miłość od pierw­sze­go skosz­to­wa­nia. Jed­nak teraz nie wyobra­żam sobie kuli­nar­ne­go świa­ta bez tej rośliny 🙂

Ruko­la, burak i kozi ser, lub jak ktoś może i woli — feta, to połą­cze­nie ide­al­ne! Dodat­ko­wo smak dopeł­nia­ją pod­pra­żo­ne wło­skie orze­chy i dres­sing. Dres­sing naj­bar­dziej pasu­ją­cy do tego zesta­wu pod­pa­trzy­łam na tym blo­gu

Bura­ki do tej sałat­ki moż­na ugo­to­wać, ale ja zde­cy­do­wa­nie wolę bura­ki upie­czo­ne w folii alu­mi­nio­wej w pie­kar­ni­ku i takie polecam.

Sałat­ka z ruko­li i bura­ków z kozim serem nada­je się i na przy­ję­cie lub jako doda­tek do pie­czo­ne­go mię­sa. Spró­buj­cie, bo smak jest wyjątkowy!

Sałatka z rukoli buraków i sera koziego

Składniki dania: Sałatka z rukoli buraków i sera koziego

  • pół opa­ko­wa­nia rukoli
  • kil­ka liści sała­ty lodowej
  • ok 100 g ser­ka koziego
  • 4 bura­ki ugo­to­wa­ne lub upieczone
  • 1 czer­wo­na cebu­la pokro­jo­na w cie­niut­kie piórka
  • 50 g orze­chów włoskich

Składniki: dressing winegret

  • 5 łyżek oliwy
  • 1 łyż­ka octu balsamicznego
  • 1 łyż­ka płyn­ne­go miodu
  • 1 ząbek czosnku
  • 2 łyż­ki soku z cytryny
  • 1 łyżecz­ka musztardy
  • sól i pieprz

Wykonanie dania: Sałatka z rukoli buraków i sera koziego

  • Ruko­lę i sała­tę myję i osu­szam. Ugo­to­wa­ne lub upie­czo­ne bura­ki stu­dzę i kro­ję na grub­sze pla­ster­ki, cebu­lę w piór­ka. Wrzu­cam wszyst­ko do miski. Ser nakła­dam mały­mi kawał­ka­mi łyżecz­ką. Orze­chy pra­żę na suchej patel­ni aż zaczną pach­nieć intensywniej.
  • Teraz czas na dres­sing. Wszyst­kie skład­ni­ki mik­su­ję na gład­ki sos.
  • Sałat­kę pole­wam dres­sin­giem i posy­pu­ję pra­żo­ny­mi orzechami.
  • Smacz­ne­go!

Zupa z pieczonej dyni i papryki z azjatycką nutą

Lato dobie­gło koń­ca, dziś pierw­szy dzień jesie­ni. Mimo, że jest to moja naj­mniej ulu­bio­na pora roku, pew­nie więk­szo­ści z Was też, to ma ona swój urok… na prawdę 🙂

Dla mnie, jesień w kuch­ni pach­nie dynią, papry­ką, imbi­rem, cyna­mo­nem czy­li wszyst­kim tym cze­go uży­łam do przy­go­to­wa­nia nowe­go prze­pi­su — Zupa z pie­czo­nej dyni i papry­ki. Muszę przy­znać, że na sezon dynio­wy cze­ka­łam z utę­sk­nie­niem! Zupa jest bar­dzo roz­grze­wa­ją­ca, pach­nie nie­ziem­sko! Ta mie­szan­ka przy­praw korzen­nych, cyna­mo­nu, ostrej papry­ki, uno­szą­cy się po domu zapach pie­czo­nej papry­ki i dyni to coś co od razu popra­wia humor w te ponu­re chłod­ne dni!

Zupa z pie­czo­nej dyni i papry­ki jest dosko­na­ła szcze­gól­nie teraz, kie­dy w domach mamy chłod­no, sezon grzew­czy jesz­cze się nie roz­po­czął, a jak ktoś miesz­ka na par­te­rze tak jak ja to już koniecz­nie musi sobie taką zup­kę zapodać…polecam!

Składniki dania: Zupa z pieczonej dyni i papryki z azjatycką nutą

  • 1 śred­niej wiel­ko­ści dynia hokkaido
  • 4 papry­ki czerwone
  • 1 cebu­la
  • 1,52 l. bulio­nu warzywnego
  • sól, pieprz
  • pół pła­skiej łyżecz­ki imbi­ru w proszku
  • pół pła­skiej łyżecz­ki cynamonu
  • pół pła­skiej łyżecz­ki kuminu
  • ćwierć łyżecz­ki ostrej papry­ki lub pie­przu cayenne

Wykonanie dania: Zupa z pieczonej dyni i papryki z azjatycką nutą

  • Dynię kro­ję na czę­ści, usu­wam pest­ki. Papry­kę kro­ję na pół, usu­wam gniaz­da nasien­ne. Ukła­dam cząst­ki dyni i papry­kę skór­ką do góry na blasz­ce wyło­żo­nej papie­rem do pie­cze­nia i pie­kę w 190ºC przez ok 40 minut aż dynia będzie miękka.
  • Gorą­cą papry­kę zawi­jam w folię alu­mi­nio­wą i wkła­dam do worecz­ka folio­we­go. Po ostu­dze­niu skór­ka z papry­ki łatwo dzię­ki temu zej­dzie. Obie­ram ze skó­ry rów­nież prze­stu­dzo­ne cząst­ki dyni.
  • Cebu­lę kro­ję w kost­kę i sma­żę na oli­wie w dużym garn­ku na śred­nim ogniu.
  • Doda­ję pokro­jo­ne na mniej­sze czę­ści papry­kę i dynię, chwi­lę sma­żę razem.
  • Zale­wam bulio­nem i gotu­ję na wol­nym ogniu 10 minut.
  • Blen­du­ję na gład­ki krem. Doda­ję przy­pra­wy, solę do smaku.
  • Poda­ję zupę posy­pa­ną pod­pra­żo­ny­mi pest­ka­mi dyni.
  • Smacz­ne­go!

Ciasto marchewkowe bez cukru i pszennej mąki

Cia­sto mar­chew­ko­we to ostat­nio jed­no z moich ulu­bio­nych. Zaczę­łam je piec nie­dłu­go po tym jak zaku­pi­li­śmy wyci­skar­kę do soków. Co ma wyci­skar­ka do cia­sta mar­chew­ko­we­go? A to, że pozo­sta­ło­ści po wyci­ska­niu warzyw było mi naj­zwy­czaj­niej w świe­cie szko­da tak po pro­stu wyrzu­cić do kosza 🙂 Szcze­gól­nie te po mar­chew­ce. Nic się nie może w kuch­ni zmarnować! 🙂

Cia­sto ma bar­dzo korzen­ny smak i cudow­ny zapach, któ­ry uno­si się po całej kuch­ni. Doda­tek orze­chów i jabłek spra­wia, że cia­sto jest wil­got­ne i pysz­ne. W taką desz­czo­wo jesien­ną pogo­dę jak za oknem pole­cam Wam upiec cia­sto mar­chew­ko­we według tego przepisu.

Do jego upie­cze­nia uży­wam mie­szan­ki mąki orki­szo­wej jasnej i żyt­niej, lub cza­sa­mi jagla­nej. Oczy­wi­ście może­cie użyć zwy­kłej bia­łej pszen­nej mąki, lecz ja jej w swo­jej kuch­ni uni­kam. Od jakie­goś cza­su jej po pro­stu nie kupu­ję. Zamie­ni­łam ją na orki­szo­wą jasną, któ­ra oka­za­ła się dosko­na­łym zamien­ni­kiem. Zamiast ksy­li­to­lu może­cie użyć zwy­kłe­go cukru jeśli go nie ogra­ni­cza­cie, lub roz­gnie­cio­ne­go bana­na, syro­pu dak­ty­lo­we­go, mio­du itp.

Do pola­nia goto­we­go cia­sta pole­cam użyć pole­wy z tego prze­pi­su na cia­sto bananowe 🙂

Ciasto marchewkowe bez cukru

Składniki: Ciasto marchewkowe bez cukru

  • 2 szklan­ki tar­tej i odci­śnię­tej z soku mar­chew­ki (lub wiór­ków pozo­sta­łych po wyci­ska­niu soku)
  • 1 szklan­ka mąki orki­szo­wej jasnej
  • 1 szklan­ka mąki żyt­niej typ 720
  • 12 szklan­ki ksylitolu
  • 4 jaj­ka ( lub 1216 jajek przepiórczych)
  • 1 szklan­ka ole­ju (jeśli uży­wa­cie koko­so­we­go, to musi mieć płyn­ną konsystencję)
  • 1 pła­ska łyżecz­ka sody oczyszczonej
  • 1 pła­ska łyżecz­ka prosz­ku do pieczenia
  • 1 pła­ska łyżecz­ka soli
  • 1 szklan­ka orze­chów włoskich
  • 1 małe jabł­ko pokro­jo­ne w kostkę
  • 1 łyżecz­ka przy­pra­wy do piernika
  • 1 łyżecz­ka cynamonu

Wykonanie: Ciasto marchewkowe bez cukru

  • Roz­grze­wam pie­kar­nik do 180ºC
  • Ubi­jam jaj­ka z ksy­li­to­lem ok 3 minu­ty aż zro­bi się puszy­sta masa
  • małym stru­mie­niem doda­ję olej cią­gle mie­sza­jąc na małych obrotach.
  • Suche skład­ni­ki — prze­sia­ne mąki, sól, pro­szek, sodę, przy­pra­wę do pier­ni­ka i cyna­mon mie­szam osob­no w misce
  • Doda­ję suche skład­ni­ki do masy jajecz­nej i mie­szam łyż­ką do połą­cze­nia (nie za długo)
  • Doda­ję star­tą mar­chew i dodat­ki typu orze­chy, jabł­ko. Mie­szam i masę wle­wam do tor­tow­ni­cy o śred­ni­cy ok 24 cm wyło­żo­nej na dnie papie­rem do pie­cze­nia. Boków tor­tow­ni­cy niczym nie sma­ru­ję i nie wykła­dam papierem.
  • Pie­kę ok 4550 minut w 180ºC do momen­tu kie­dy paty­czek wło­żo­ny do cia­sta pozo­sta­nie suchy.
  • Smacz­ne­go!

Polędwiczki wieprzowe pod chrupiącą pierzynką

Prze­pis na polę­dwicz­ki wie­przo­we pod chru­pią­cą pie­rzyn­ką z cebu­li i buł­ki krą­ży już w inter­ne­cie od daw­na. Nawet nie wiem skąd go mam. Zapi­sa­łam go sobie w note­sie i wra­cam do nie­go bar­dzo często.

Jeśli nie pró­bo­wa­li­ście jesz­cze polę­dwi­czek wie­przo­wych w takiej posta­ci, to bar­dzo gorą­co Was do tego zachęcam.

Gene­ral­nie polę­dwi­ca wie­przo­wa jest wg mnie bar­dzo wdzięcz­nym mię­sem do przy­rzą­dza­nia. Moż­na z niej przy­go­to­wać wie­le róż­nych potraw, któ­re na pew­no zro­bią wra­że­nie na gościach. W wer­sji duszo­nej z prze­róż­ny­mi sosa­mi, pie­czo­na, sma­żo­na, a naj­bar­dziej lubię przy­go­to­wa­nie jej zamiast tra­dy­cyj­ne­go kotle­ta scha­bo­we­go — w panier­ce. scha­bo­wy” z polę­dwicz­ki jest wyjąt­ko­wo soczy­sty i smaczny! 😉

Zazwy­czaj przy­go­to­wu­ję polę­dwicz­ki wie­przo­we z chru­pią­cą pie­rzyn­ką na jakiś uro­czy­sty obiad, ale nie koniecz­nie. Dziś na przy­kład zro­bi­łam je tak po pro­stu, dla bli­skich. Wbrew pozo­rom prze­pis jest bar­dzo pro­sty. Nie trze­ba zbyt wie­le cza­su spę­dzić w kuch­ni by przy­go­to­wać polę­dwicz­ki wie­przo­we pod chru­pią­cą pierzynką.

Danie jest bar­dzo smacz­ne. Mię­so mię­ciut­kie, a chru­pią­ca sko­rup­ka je ota­cza­ją­ca pasu­je zna­ko­mi­cie. Nama­wiam Was do wypróbowania!

Po inne obia­do­we pomy­sły zapra­szam tutaj, do kate­go­rii dania obia­do­we

A Ty w jaki spo­sób naj­czę­ściej przy­go­to­wu­jesz polę­dwicz­ki wieprzowe?

Polędwiczki wieprzowe pod chrupiącą pierzynką

Składniki:

  • 2 polę­dwicz­ki wieprzowe
  • 2 łyż­ki musz­tar­dy Dijon
  • 1 cebu­la bia­ła, lub kil­ka szalotek
  • buł­ka tar­ta lub miąższ z dwóch kajzerek
  • łyżecz­ka rozmarynu
  • łyżecz­ka tymianku
  • sól, pieprz
  • oli­wa lub masło do smażenia

Wykonanie:

  • Polę­dwicz­ki oczysz­czam z błon, kro­ję na dwie czę­ści i obsma­żam krot­ko na oli­wie ze wszyst­kich stron.
  • Mię­so odkła­dam na wysma­ro­wa­ne oli­wą naczy­nie żaro­od­por­ne i przy­pra­wiam solą i dość dużą ilo­ścią świe­żo mie­lo­ne­go pieprzu.
  • Cebu­lę kro­ję w drob­niut­ką kostecz­kę i sma­żę na patel­ni, na któ­rej sma­ży­ło się mięso.
  • Do cebu­li doda­ję zio­ła, szczyp­tę soli i pie­przu. Goto­wą cebu­lę zesta­wiam z ognia
  • Doda­ję do cebu­li buł­kę tar­tą lub miąższ z bułek i mie­szam do uzy­ska­nia gęstej lep­kiej masy.
  • Polę­dwicz­ki sma­ru­ję musz­tar­dą z góry i okła­dam masą cebulową.
  • Wkła­dam do pie­kar­ni­ka nagrza­ne­go do 180 st C i pie­kę ok 2530min.
  • Upie­czo­ną odkła­dam na 5 minut, aby mię­so odpo­czę­ło i potem kro­ję w ok 1 cm plastry
  • Smacz­ne­go!